Czwartek, 9 września 2010
|
|
|
| lipiec 2005 Numer 3/2005 (13) ![]() Kultura z Afryki W czasie pokazu 10.05.05 w ursynowskim Domu Sztuki zaprezentowaliśmy widzom pięć filmów: dwa fabularne ("Samba Traoré", "Portret tonącego człowieka"), dwa fabularyzowane dokumenty ("Mała sprzedawczyni Słońca", "Ulica jest nasza") oraz jeden dokument ("Dzień, którego nigdy nie zapomnę"). Naszym zamiarem było przedstawienie możliwie różnorodnego obrazu życia w Afryce i nurtów w kinie afrykańskim. Niewiele dziś w Polsce śladów po dawnym zainteresowaniu kulturą Afryki, które w latach sześćdziesiątych, pobudzone procesem dekolonizacji, zdawało się sięgnąć zenitu. Kultura, sztuka, historia i zwyczaje Afryki zostały opisane i sklasyfikowane, a następnie przygniecione postkolonialnymi problemami, które permanentnie wyniszczają kontynent. Czarny Ląd zdaje się być postrzeganym na zasadzie negatywu przyłożonego do "naszej" cywilizacji, wręcz redukowanym do kondradowskiego jądra ciemności. Tymczasem życie Afryki płynie intensywnie we w ł a s n y m rytmie pulsując różnorodnością, w szczególności kulturową, którą trudno dostrzec słuchając wiadomości czy oglądając programy przyrodnicze. Angola jest jednym z tych krajów, na temat których wiedza w Polsce ogranicza się do strzępkowych informacji o konflikcie wewnętrznym czy chorobie Marburskiej. O kulturze tego kraju nie wiemy nic, podczas gdy, dla kontrastu, Angolańczycy doskonale znają serial Czterej pancerni i pies... Tym bardziej występ zespołu "Dancarte", jaki miał miejsce 13 maja br. na deskach Teatru Dramatycznego w Warszawie był zaskoczeniem dla polskiego widza. |
|
| Subnet Internet (C)2003 |