Czwartek, 9 września 2010
|
|
| wrzesień 2004 Numer 8 ![]() Raport: Tybet Tybet od 1950 roku jest okupowany przez Chiny. Znawcy prawa międzynarodowego są zgodni, że przed tą datą na Dachu Świata istniało niepodległe państwo. Państwo, które w chwili utraty suwerenności dopiero wychodziło z okresu wieloletniej izolacji. Pewnej marcowej nocy 1959 roku XIV Dalajlama Tenzin Gjaco – uważany za duchowego i politycznego przywódcę Tybetańczyków – zamienił habit mnicha na mundur żołnierski i futrzaną czapę, przewiesił przez plecy karabin i zdjął okulary. Tak przebrany, w asyście członków rządu i pod eskortą wojowniczych Khampów ze wschodniego Tybetu, opuścił zajęty przez komunistyczne Chiny kraj, by na uchodźstwie, jako wolny człowiek, reprezentować swój naród i generować międzynarodowe poparcie dla tzw. sprawy tybetańskiej. Współczesny pogląd Tybetańczyków na własną tożsamość oparty jest na tradycji kulturowo-religijnej,do których obok języka i etnogenezy należy także religia buddyjska, a w niej nie tylko wierność Dalajlamie, ale również zjawisko kultywowania przestrzeni pod postacią świętych i historycznych miejsc wraz z pielgrzymowaniem do nich, a także przywiązanie do własnej narodowo-religijnej historii. Obecny XIV Dalajlama Tybetu Tenzin Gjaco powiedział kiedyś, że to, co spotkało jego ojczyznę i naród ze strony Chińskiej Republiki Ludowej to swego rodzaju kara za prowadzoną niegdyś politykę izolacji. Dzisiaj Tybet paradoksalnie otwiera się przed Zachodem maksymalnie, oferując mu całą swoją kulturę, z tym, co jego zdaniem najcenniejsze – naukami Buddy.
Po 1959 roku, kiedy Dalajlama zmuszony był opuścić Tybet i rozpocząć życie na uchodźstwie zainteresowanie tym państwem wzrosło. Od ponad 40 lat przywódca narodu tybetańskiego jeździ po całym świecie próbując zainteresować opinię publiczna losem Tybetu. Niestety ciągle mało skutecznie. ChRL była pierwszym państwem – stałym członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ – który został potępiony za łamanie praw człowieka przez jeden z organów tej organizacji – Podkomisję do spraw Praw Człowieka w 1989 roku. Było to związane z masakrą studentów przez chińskie wojsko na Placu Tiananmen w czerwcu 1989 roku.
O wiele większe znaczenie ze względu na ich polityczny wymiar mają jednak rezolucje Komisji Praw Człowieka ONZ dotyczące sytuacji praw człowieka w różnych częściach świata. W latach dziewięćdziesiątych systematycznie zgłaszano projekty rezolucji na temat łamania praw człowieka w ChRL. Jednakże działania dyplomatyczne, a także proceduralne zabiegi prowadzone przez Pekin za każdym razem, z wyjątkiem 1995 roku, blokowały podjęcie dyskusji i głosowanie nad rezolucją. |
|
| Subnet Internet (C)2003 |